27.10.2007 14:56
7
Zagrożenie dla demokracji
Witam państwa! To mój debiut w salonie24, mam nadzieję, że znajdę czas na pisanie, a ktoś w mętnej głębi tego serwisu dostrzeże moje posty, przy odrobinie szczęścia może nawet je przeczyta.
Pierwszy post przyszło mi pisać prawie tydzień po przedterminowych wyborach do parlamentu. Po długiej i męczącej kampanii wyborczej (męczącej oczywiście z perspektywy człowieku zmuszonego do oglądania tej medialnej orgii), w niedzielę 27 października przyszło nam oddać arcyważne głosy.
O godzinie 22:55 dowiedzieliśmy się, że "demokracja została ocalona".
Od prawie dwóch lat, media raczyły nas informacjami o tym, że demokracja w naszym kraju jest zagrożona albo przynajmniej niedojrzała. Redaktorzy poczytnych pism analizowali żmudnie psychikę obydwu braci Kaczyńskich, doszukując się w nich cech Gomułkowskich, Gierkowskich; politycy tzw. "lewicy" porównywali elekta nawet do Hitlera, a kierunek polityczny, który obrał ochrzcili (lub jak tam w warstwie postępowej "lewicy" nazywa się tradycja nadawania imion) "złowrogim Kaczyzmem".
A gmin i "inteligencja" opowiadały sobie czerstwe żarciki o politykach związanych z partią rządzącą.
Tymczasem ówczesny rząd zorganizował przedterminowe wybory, jaknajbardziej demokratyczne. Co więcej, te wybory przegrał.
Tak bombradowany tymi złowróżebnymi informacjami o autokratycznych cechach naszego expremiera i jego brata, spodziewałem się zobaczyć wieczorem w telewizji Jarka mówiącego, że zgodnie z postanowieniami konstytucji, ukonstytuowała się rada ocalenia narodowego.
W poniedziałek nie zauważyłem jednak ani jednego czołgu, ani jednej suki, ani Jarka wypowiadającego stan wojenny zamiast "Kawy czy Herbaty".
To zagrożenie dla demokracji było zdecydowanie przereklamowane.
Jedno jest pewne, widząc dzieciaki spędzone do urn, w t-shirtach ze sloganem "spieprzaj dziadu", uradowanych tym, że spełniają dziejowy obowiązek - doszedłem do wniosku, że demokracja w naszym kraju faktycznie jest niedojrzała.
skomentuj
Komentarze do notki7 |Zgłoś nadużycie
-
@dziewięćdziesiąt trzy
Pana tekst jest źle sformatowany, ucięte są końcówki wierszy. Proponuję z edytować, skopiować, i wkleić jako czysty tekst, bo coś jest nie tak jak powinno. (jest taka opcja w edytorze) Pozdrawiam, redaktor
-
@autor
jak widac i Pan utożsamia demokrację z wolnością, a przecież demokratycznie można wolnośc ograniczac i tak się dzieje... co za różnica czy to PiS nie sprywatyzuje szpitali czy PO... pańskie zdanie o demokracji jest mocno przereklamowane : ) pozdrowienia PS. a propos Hitlera to w programie NSDAP było państwowe szkolnictwo
-
@ autor
Oczywista oczywistość. Tak to faktycznie było. Moze zabrakło rzeczywiście w poniedziałek wieczorem orędzia prezydenta, w którym zapytałby krytyków: gdzie to łamanie demokracji? Gdzie te suki na ulicahc? Gdzie ci obserwatorzy? Dopatrzyli się czegoś i zamordowano ich? Czy może orzekli, że w procedurze wyborczej nie było żadnych nieoprawidłowości? Czy teraz przeproszą ci, którzy tyle żółci wylali, tyle atamentu na opisywanie wirtualnej rzeczywistości? Nie sadzę - teraz zajmują się chwaleniem "dojrzałości" tych młodych, którym wcześniej zrobili wodę z mózgów. A ja tylko pocieszę się tym, że młodzi mają to do siebie, że rewolucyjne poglądy szybko im przechodzą, kiedy trzeba zacząć poważne życie. Znałem takiego jednego młodego, który w liceum sytuował się gdzieś w okolicahc UPR-u, po czym przez Unię Wolności przeszedł do Zielonych. Więc i z tymi młodymi też tak może być. No chyba, że teraz media wmówią ludziom, że Grzegorz Schetyna to urodzony szef MSW i że dopiero od chwili objecia przez niego urzedu w Polsce zrobiło się naprawdę bezpiecznie. Wszystko jest możliwe.
-
Ech, nawet Michnika nie wsadziły te podłe Kaczory
Ja, faszysta, jestem bardzo zawiedziony. A pierwsi Polacy już wracają do kraju: http://vader.joemonster.org/upload/zzg/512_c7ff43b2pierwsipolacywracajazemigracji.jpg
-
@Cytadela
Patrz, a mnie to UPR zostało od liceum. I nigdzie się nie wybieram :)
-
ja się o demokrację nie martwię
cały czs postulowałem powtórkę z "Zamachu Majowego" i "Berezy Kartuskiej", martwię się o niepodleglość, ale to się dopiero wyjaśni. Na razie patriotyzm to coś w rodzaju choroby wenerycznej, nawet jak to się ma to lepiej się nie chwalić.
-
komentarz
O, tak to hasło było naczelnym hasłem cierpiętnictwa niektórych sfer. Wreszcie ludzie ci poczuli się "prześladowani" i mogli odgrzebywać z przeszłości wspomnienia: "I zatrzymało mnie MO" - i przestrzegać młodych przed Kaczorami. Dzieciniada. A tekst swietny.
Ostatnie notki
-
Zagrożenie dla demokracji
Witam państwa! To mój debiut w salonie24, mam nadzieję, że znajdę czas na pisanie, a ktoś w mętnej głębi tego serwisu...
27.10.2007 14:56 7
Moje ostatnie komentarze
-
Świetny tekst. To co się dzieje na naszej scenie politycznej jest po prostu żałosne. Ci...
15.03.2008 20:27
-
Jestem naprawdę ciekawy jak będzie wyglądał program gospodarczy nowej koalicji, kiedy rozmowy...
27.10.2007 19:59
-
Kiedy zaczęto wydawać "Dziennik" postrzegałem go jako umiarkowanie prawicowy - liberalny w...
30.01.2008 21:11
-
Przypomina mi to taką sytuację, kiedy pani Kazimiera Szczuka w wywiadzie dla jakiegoś...
31.01.2008 10:42
-
Zapędza się pan troszeczkę. Pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź p. Miltona Friedmana:...
15.03.2008 20:20
Aktywne dyskusje
-
Zagrożenie dla demokracji
komentarze: 7ostatnio: SOSENKA
Archiwum postów
| « | Styczeń 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||

